_Blog slawoslaw - e-blogi.pl
_blog {Slawoslaw}
Z pasyjką czy bez pasyjki, oto jest pytanie 2015-02-15


Nie tak dawno odwiedzając po kolędzie pewną starszą panią przyszło mi rozmawiać na dość niespodziewany temat. Najczęściej, wiadomo, przy tej okazji pojawiają się  tematy dyżurne: jak zdrowie, ile dzieci, wnuków, jak święta, co słychać. A tu nagle pytanie o krzyż – dlaczego dziś katolicy na krzyżach nie umieszczają „pasyjki”?  Jako że rozmowa na Litwie i po litewsku w pierwszym rzędzie duże to dla mnie zaskoczenie. Jak to ugryźć i co odpowiedzieć… Oczywiście można by na odpowiedzieć , że wcale nie jest tak. Że krzyży z figurą Chrystusa jest bardzo dużo,  że to wszystko zależy od osoby, co się komu podoba, że bez figury krzyż  nadal jest krzyżem… Ale rozmowa schodzi bardzo konkretnie na temat cmentarzy i pomników, a tam „zanik” pasyjek, czy nawet w ogóle krzyży jest niezaprzeczalnym faktem.  Jest miejsce na dużą "tablicę", na żłobione czy mosiężne napisy, na rzeźby, obrazy, zdjęcia. Na krzyż w centrum , czy z boku miejsca już nie ma. Oczywiście nie wszędzie,  a jedynie na części grobów, ale takich coraz więcej.  Czasem na innych pojawia się krzyż namalowany, wyżłobiony w tablicy.  Czasem doklejony, dokręcony.  Ten ostatni bywa z pasyjką, ten dwa wcześniejsze najczęściej bez…  


„Czy jak pomnik jest bez krzyża (lub z krzyżem bez pasyjki) to ksiądz nie odmówi poświęcenia?” Pyta jeszcze moja 80 –letnia rozmówczyni, zdradzając w ten sposób źródło swojego pytania.  „Oczywiście, że nie. Nie powinien. Grób jest przecież zawsze grobem” – odpowiadam.  „To dobrze, proszę księdza, bo ja już nie mam siły wnukom i dzieciom tłumaczyć, że  mi pomnik na grobie męża, bez krzyża, to się naprawdę nie podoba. Kiedyś było inaczej… Ksiądz by nie poświęcił…”


Dziś do wielu rzeczy nie przykłada się już takiej wagi. Także nam księżom to się zdarza. Nie przeczę. Poza tym pewne znaki upraszcza się, zmienia, z czasem zanika ich rozumienie. Warto jednak od czasu do czasu choćby dzięki takim rozmowom sobie o nich przypomnieć. 


Dlaczego ta pasyjka jest, lub była taka ważna? Po tym można  było rozpoznać  jaki to krzyż. Z prawosławnym wiadomo – najprościej. Ma dodatkowe, skośne ramię.  Katolicki i protestancki zaś wyglądają podobnie, różnił je właśnie ten szczegół – figura Chrystusa. Krzyż to nie jest więc tylko zwykły znak. To wyznanie wiary. Ten postawiony na naszych grobach jest więc szczególnie wyznaniem tego, w co wierzę, co kocham, w czym pokładam nadzieję.  Kiedyś przykładało się do tego wielką wagę. Stare cmentarze pełne są pięknych pomników, złotych myśli, słów ostatniego pożegnania, zostawionych rodzinie, czy nawet obcym, przechodniom.


Dziś pomniki stawia się gotowe, z katalogu, jak najprostsze.  Znikły czułe pożegnania i ostatnie słowa. Smutną prawdą jest to, dlaczego na większości grobów w Polsce pisze się AVE MARIA . To nie pobożność maryjna lecz prawa rynku. To najkrótszy z pobożnych tekstów.


I tak jak krzyż był znakiem wiary, krzyż z pasyjką znakiem wiary katolickiej, to czego znakiem jest grób bez krzyża?  Znakiem niewiary? Czy  może tylko znakiem „bezmyślenia”? 


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]