_Blog slawoslaw - e-blogi.pl
_blog {Slawoslaw}
J 23 Znowu nadaje :) 2014-04-29

Od niedzieli Poczet świętych papieży powiększył się nie tylko o naszego ukochanego Jana Pawła II, ale także o wielkiego jego poprzednika – Jana XXIII. W związku z tym chcę przytoczyć kilka ciekawych anegdotek, tzw. „Kwiatków” związanych z jego życiem J


Rabin


Będąc jeszcze nuncjuszem w Paryżu spotkał się na jednym z przyjęć przy drzwiach do jadalni razem z Wielkim Rabinem Paryża. I jeden i drugi nie chcieli wejść pierwsi czyniąc sobie na wzajem grzeczności. Wreszcie popchnął lekko rabina rzucając: "Najpierw proszę Stary Testament, potem Nowy :)"


 Żona ambasadora


W czasie dyplomatycznego obiadu we Francji, posadzono nuncjusza, późniejszego Jana XXIII, blisko żony jednego z ambasadorów. Dama była mocno wydekoltowana. Nuncjusz Roncalli dyplomatycznie milczał. Pod koniec obiadu zaproponował damie jabłko, mówiąc: – “Proszę przyjąć ten owoc. Niech ono przypomni, co Ewa spostrzegła, po jego zjedzeniu”.


 Patriarcha Wenecji


Gdy Roncalli – jako patriarcha Wenecji – brał udział w uroczystej procesji, przelatująca nad gondolą mewa pobrudziła jego kardynalski płaszcz. Wszyscy z otoczenia zamarli w bezruchu, nie wiedząc, jak się zachować w tak nietypowej sytuacji. Niezręczną ciszę przerwał sam patriarcha: „Byłoby o wiele gorzej, gdyby fruwały krowy”.


Sierżant Roncalli


W czasie  I wojny światowej ks. Roncalli służył w armii jako kapelan i sanitariusz. Gdy później już jako papież Jan XXIII w czasie audiencji dla włoskich biskupów zobaczył ubranego w mundur generalski biskupa Arriego Pintonello, głównego kapelana armii włoskiej. Gdy biskup Pintonello chciał klęknąć i ucałować papieski pierścień, św. Jan XXIII stanął na baczność, zasalutował i z uśmiechem oznajmił:


-  Melduje się sierżant Roncalli.


Wikariusz Chrystusa


Pewnego razu w czasie odwiedzin szpitala pod wezwaniem Świętego Ducha prowadzonego przez siostry zakonne, papieża Jana XXIII powitała stremowana sytuacją siostra przełożona:


- Ojcze święty, jestem przełożoną Świętego Ducha.


- Gratuluję - odparł wyraźnie rozbawiony Papież - ja jestem tylko wikariuszem Jezusa Chrystusa.


 Skromny papież


Jan XXIII zwierzył się kiedyś: “Powiedziano mi, że jestem skromny, ponieważ nie chciałem korzystać  z sedia geststoria (lektyka). Ja nie jestem pokorny. Jestem gruby i boję się, że po prostu spadnę…”.


 Pracownicy Watykańscy


Ile osób pracuje w Watykanie? - zapytano kiedyś św. Jana XXIII


- Mniej więcej połowa. - odparł z dobrotliwym uśmiechem papież :)


 Ogrodnicy


Jana XXIII irytowało to, że gdy on spacerował po Ogrodach Watykańskich, pracownicy musieli przerywać swą pracę i się ukrywać. Nikt nie może zakłócać papieskiego spokoju – mówiły stare przepisy. W końcu papież postanowił zmienić zasady. Odtąd nikt, widząc go, nie musiał spuszczać wzroku, a on sam chętnie wdawał się w dyskusję z pracownikami. W końcu widzę, że ktoś tu jednak pracuje – mówił żartobliwie papież.


 Umiar ponad wszystko


Złotą regułą papieża Jana XXIII było zachowywanie umiaru we wszystkim i unikanie skrajności. Widać to choćby w słowach, które powiedział kiedyś do jednego z kardynałów: Wystarczy przypominać młodym, że świat istniał przed nimi, a starym – że świat będzie istniał po nich. I wszystko będzie na swoim miejscu.


 Tradycja


Gdy do uszu papieża doszło, że tradycjonaliści krytykują niektóre jego wypowiedzi, w spontanicznej odpowiedzi sformułował jedną z najbardziej błyskotliwych definicji tradycji: Czym jest tradycja? Jest postępem, który dokonał się wczoraj, podobnie jak postęp, który dziś jest wyzwaniem dla nas, stanie się tradycją jutro.


 Wpuścić świeże powietrze


Kiedy Jan XXIII wszedł po raz pierwszy do papieskich apartamentów, pierwsze, co zrobił, to otworzył okno i powiedział prorocze słowa: Wpuśćmy trochę świeżego powietrza. Te słowa stały się symbolem Soboru Watykańskiego II, który świeże powietrze wpuścił do Kościoła.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]